MOŻE SKOŃCZYĆ SIĘ ŚMIERTELNIE ...

Nie tylko podczas letnich wędrówek, rajdów, weekendów, spacerów jesteśmy narażeni na użądlenia i ukąszenia. Zdarza się to nam czasem w domu, na balkonie czy w ogrodzie. Spotkanie z owadami bywa bolesne chociaż nie zawsze niebezpieczne ale  nie wolno takich sytuacji lekceważyć. Użądlenie nawet jednej osy czy pszczoły może się skończyć śmiertelnie. Dotyczy to głównie osób uczulonych na jad. Rzecz w tym, że nie zawsze wiemy czy dotyczy to również nas.

 PO UŻĄDLENIU

Żądło należy jak najszybciej usunąć. Najlepiej podważyć je igłą albo szpilką, a następnie wyjąć. Nie należy usuwać żądła chwytając palcami za jego wystający koniec, gdyż wówczas wciska się do organizmu jad znajdujący się jeszcze w pęcherzyku jadowym.

 


 

Normalna reakcja po użądleniu charakteryzuje się bólem, obrzękiem i zaczerwienieniem w miejscu użądlenia. Rozległe reakcje miejscowe mogą swym zasięgiem wykraczać poza to miejsce. Najniebezpieczniejsze są reakcje o podłożu alergicznym. Przypadki wymagają natychmiastowej pomocy medycznej. Spośród objawów reakcji alergicznej należy wymienić: pokrzywka, swędzenie i obrzęk w miejscu użądlenia, uczucie ciężaru w klatce piersiowej i trudności w oddychaniu, chrypka i obrzęk języka, zawroty głowy i nagły spadek ciśnienia krwi, utrata przytomności lub zatrzymanie akcji serca.

Najgroźniejszym typem reakcji na użądlenie jest wstrząs anafilaktyczny. U osób szczególnie wrażliwych może on wystąpić nawet po użądleniu przez pojedynczego owada, szczególnie w obrębie głowy lub szyi.

Jeśli użądlenie nie jest zbyt dokuczliwe, wystarczy kompres z lodu, octu lub sody oczyszczonej. Ulgę przynosi też przyłożenie korzenia pietruszki lub kawałka cebuli. Można także zażyć tabletkę wapna. Później miejsce użądlenia można posmarować fenistilem i nakleić jako opatrunek plaster.      Jeśli reakcja miejscowa na jad jest bardziej nasilona lub użądlenie nastąpiło w mocno ukrwione tkanki, takie jak policzki, wargi jamy ustnej, błony śluzowe ust lub gardła, gdzie dochodzi do bardzo dużych obrzęków (policzków, warg czy oczu), można na skórę zastosować maść ze sterydem np. Hydrocortisoni, Elocom, Cutivate oraz przyjąć doustnie leki przeciwhistaminowe np. Zyrtec, Virlix, Amertil, Allertec, Aleric, Letizen, Cetalergin, Nalergine, Claritine, Flonidan, Loratadyna, Loratine.

W przypadkach wątpliwych zawsze należy zasięgnąć opinii lekarza.

Użądlenie osy, czy pszczoły w język, dziąsła i działanie jadu na śluzówkę jamy ustnej, języka czy przełyku jest bardzo niebezpieczne, szczególnie dla dzieci. Może to grozić uduszeniem!  Niezbędna jest wówczas natychmiastowa pomoc lekarska!!! Jeśli nie jest to możliwe podajemy lek przeciwuczuleniowy (np. Phenazolinum, Zyrtec, Hismanal, Clemastinum) oraz tabletkę wapna. Koniecznie kontaktujemy się  z lekarzem. Jeżeli osoba użądlona wykazuje objawy reakcji ogólnoustrojowej: pokrzywka na całym ciele, zaczerwienienie i obrzęk twarzy, narastające trudności z oddychaniem, można podać lek przeciwalergiczny oraz przeciwzapalny np. Hydrokortyzon lub Encorton, następnie możliwie szybko odstawiamy do szpitala.

 OSY I SZERSZENIE MOGĄ ŻĄDLIĆ WIELOKROTNIE

Osy i szerszenie mogą żądlić wielokrotnie. Natomiast pszczoły pozostawiają żądło w ciele ofiary. Stąd istnieje możliwość wydobycia żądła pszczoły poprzez delikatne zdrapanie. Inna próba wyciągnięcia żądła prowadzi przeważnie do wyciśnięcia dodatkowej porcji jadu.

Jeśli osoba użądlona jest alergikiem to trzeba się liczyć z możliwością wystąpienia  wstrząsu anafilaktycznego czyli zaburzeń pracy serca i układu krążenia, które objawiają się jako: szum uszach, mroczki przed oczami, lęk, niepokój, bladość, przyspieszenie akcji serca i spadek ciśnienia. W takim przypadku powinniśmy możliwie szybko udać się do lekarza. Często  odczyn uczuleniowy pojawia się prawie natychmiast, ale może on nastąpić także po kilku godzinach, a nawet dniach. Lekarz powinien też uwzględnić możliwość odczulania, które zabezpiecza przed wstrząsem anafilaktycznym. Alergicy, którzy wiedzą, że spotkanie z pszczołą czy osą może mieć niebezpieczne następstwa powinni nosić ze sobą preparaty antyhistaminowe.

 A oto niektóre ze sposobów radzenia sobie w sytuacjach użądlenia

  Osa

Ból łagodzimy kwasem, bo jad żądła jest alkaliczny. Można przygotować okład z octu, lodu, pietruszki czy cebuli.

 Pszczoła

Na miejsce użądlenia przez pszczołę położyć watę zamoczoną w ciepłej wodzie z domieszką 5g (1 mała łyżeczka) sody oczyszczonej lub amoniaku. Można przyłożyć okład z  lodu, posmarować pokrojonym i umytym korzeniem pietruszki, posmarować miejsce użądlenia  przekrojoną cebulą.

W przypadku uczulenia i narastającego obrzęku natychmiast zgłosić się do lekarza

 Szerszeń

Osy, a szczególnie największe spośród nich - szerszenie, mogą żądlić wielokrotnie, aż do wyczerpania zapasu jadu. Szczególnie niebezpieczne jest użądlenie przez samicę szerszenia, gdyż jej jad może być groźny dla człowieka. Samce szerszeni są zupełnie niegroźne, natura nie wyposażyła ich bowiem w żądło. Ukąszenia przez trzmiele zdarzają się w Polsce bardzo rzadko. Zasady postępowania po użądleniu ? jak w przypadku pszczół i os.

 Meszka, komary

Ukłucia komarów w naszym klimacie nie są niebezpieczne dla zdrowia, choć coraz częściej notuje się silniejsze reakcje alergiczne. Niebezpieczne bywa jedynie rozdrapanie ranki i jej zakażenie. Komary mogą przenosić choroby zakaźne.  Meszki wprawdzie nie przenoszą chorób, ale wydzielają silnie toksyczną ślinę, a ich ukąszenia mogą powodować - częściej niż w przypadku komarów - obrzęki, zaczerwienienia i wysoką gorączkę. Jeszcze gorsze są kaczmany, czyli jakby miniaturowe kopie komarów, które tną przez ubranie, a ropne ślady po ukłuciach pozostają przez kilka dni. U niektórych osób szczególnie wrażliwych czy mających wysokie ciśnienie nawet delikatne pokąsanie może spowodować reakcję alergiczną. Miejsca po ukłuciu smarować trzeba papką mentolową. Można też stosować kompresy z wody zmieszanej z amoniakiem lub z sodą. Swędzenie łagodzi  Fenistil. Wskazane jest też zażycie wapna, które ma własności odczulające.

 Żmija, wąż

W Polsce żyje tylko jeden gatunek jadowitego gada - żmija zygzakowata, która występuje w trzech odmianach: szarej, brunatnej i czarnej. Rozpoznaje się ją głównie po białym zygzaku na grzbietowej części ciała. Jeśli żmii udało się zatopić zęby w którejś z naszych kończyn, musimy być przygotowani na wystąpienie objawów zatrucia - miejscowych lub ogólnych. Objawy miejscowe to opuchlizna, ból i zasinienie, powiększenie najbliższych węzłów chłonnych, wybroczyny lub pęcherze wypełnione surowicą w okolicach rany. Wiosną, kiedy gruczoły jadowe żmii są najbardziej zasobne w jad, prawdopodobne jest wystąpienie objawów zatrucia ogólnego - pobudzenia, nudności, nadmiernego pragnienia. Gdy we krwi znajdzie się duża ilość jadu, mogą też wystąpić krwotoki z nosa i krwiomocz, co jest związane z zaburzeniami krzepnięcia krwi. Pojawia się lęk przed śmiercią. Nasilenie objawów zatrucia jadem żmii zależy od kilku czynników, m.in. od wagi i wzrostu, a także wieku człowieka (groźniejsze u dzieci). Ważny jest stan zdrowia, najciężej znoszą ukąszenia osoby z chorobami układu krążenia, szczególnie gdy rana znajduje się w okolicach szyi lub głowy - może wtedy dojść do utraty przytomności, a nawet zgonu.
Na żmiję można się natknąć podczas wędrówek po skalnych zboczach lub przez nasłonecznione polany. Zwierzę to lubi wygrzewać się w cieple i właśnie wtedy można na nie przypadkiem nastąpić. Przestraszona żmija odpiera domniemany atak stosując jedyną swoją broń - jad. O ukąszeniu świadczą dwa punkciki, które zostawiły zęby jadowe, oddalone od siebie o 5 - 10 mm, w zależności od rozmiarów gada. Jeśli musimy udzielić pomocy osobie ukąszonej, najlepiej unieruchomić ją, gdyż spowoduje to spowolnienie rozchodzenia się jadu. Rankę należy przemyć, aby usunąć jad ze skóry. Miejsce ukąszenia można obłożyć woreczkami z zimną wodą lub lodem, by zmniejszyć obrzęk i ból. Osobę ukąszoną należy jak najszybciej przewieźć do lekarza, ponieważ surowica podana po 24 godzinach od ukąszenia nie wywiera działania leczniczego. Kiedy jednak nie mamy możliwości natychmiastowego przetransportowania pokąsanej osoby do lekarza, sami musimy udzielić jej podstawowej pomocy.
Jeśli od ukąszenia nie minęło więcej niż 30 minut, na ukąszoną kończynę trzeba założyć opaskę uciskową hamującą odpływ z rany krwi żylnej (ale nie tętniczej), która może zawierać jad. Opatrunek uciskowy zakładamy więc tak, by kończyna poniżej opaski zaczęła sinieć. Należy jednak uważać, by tętno na grzbiecie stopy lub powyżej nadgarstka było wyczuwalne. Mocno zaciśniętą opaskę można zostawić na 30-60 minut, czyli na czas, w którym musimy przewieźć pokąsaną osobę do lekarza. Miejsce ukąszenia obmyć wodą i owinąć bandażem a osobę poszkodowaną przewieźć do szpitala

 Pajęczaki

W miejsce  ukąszenia przyłożyć okład z lodu, octu, Altacetu.

 Kleszcz

Z kleszczami spotkać możemy się nie tylko na spacerze w lesie, podczas zbierania grzybów, wędkowania, na działce, w parku. Ukąszenie  przez kleszcza może spowodować zakażenie kleszczowym zapaleniem mózgu oraz boreliozą. Do zakażenia dochodzi głównie w sezonie aktywności kleszczy tj. od czerwca do października. Nie każde ukąszenie kończy się tragicznie. Generalnie objawy są podobne do tych, jakie występują przy grypie. Jednym ze sposobów uchronienia się przed skutkami ukąszenia są szczepionki.

Jak postępować, gdy zauważymy wczepionego w skórę kleszcza? Należy możliwie szybko usunąć intruza. Warto jednak pamiętać, że nie wolno go wykręcać, ponieważ w ten sposób możemy pozostawić tułów i głowę z narządami gębowymi w skórze. Nie wolno też pokrywać go tłuszczem, bo to  spowoduje wydzielenie śliny  zwiększając ryzyko zakażenia.

Najlepiej chwycić  go pincetką między tułowiem a głową i wyciągnąć w całości Jeżeli nie chce wyjść, powinniśmy zgłosić się do najbliższej przychodni.